LIFESTYLE Sport

W godzinę do euforii

W godzinę do euforii
Czy tak nieobciążające ćwiczenie jak jazda na rowerze daje takie same efekty jak trening na

Data publikacji: 2016-05-25
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: W godzinę do euforii
Kategoria: LIFESTYLE, Sport

Czy tak nieobciążające ćwiczenie jak jazda na rowerze daje takie same efekty jak trening na siłowni?

W godzinę do euforii LIFESTYLE, Sport - Czy tak nieobciążające ćwiczenie jak jazda na rowerze daje takie same efekty jak trening na siłowni?

Wszyscy wiedzą, że słońce, wiatr we włosach i odrobina wysiłku to najlepszy przepis na codzienną porcję wzmocnienia i dobrego nastroju. Nawet tak nieobciążające ćwiczenia jak jazda na rowerze dokładają kolejną cegiełkę do poprawy samopoczucia. Jednak co właściwie powoduje tę zmianę nastroju? Co dokładnie dzieje się w organizmie przez godzinę jazdy?

10 minut

Twój organizm przestawia się na nieco intensywniejszy tryb działania. Pierwszy szok, nieuchronny zwłaszcza jeśli nie jesteś przyzwyczajony do ruchu, mija. Oddech i serce pracują już w normalnym tempie i zostaje tylko frajda z szybkiej jazdy, niezależnej od aktualnego stanu dróg.

20 minut

Zaczyna spadać poziom kortyzolu w twoim organizmie. To hormon stresu, którego nadmiar jest odpowiedzialny za takie rzeczy jak depozyty tkanki tłuszczowej, ścieńczenia skóry czy rozstępy. Redukcja kortyzolu to łatwiejsze zasypianie i sprawniejszy metabolizm.

40 minut

Po tym czasie twój organizm wyczerpał już cały zapas glukozy we krwi i zaczyna spalać tkankę tłuszczową. Jesteś w pełni dotleniony, a to oznacza zarówno łatwość w łączeniu logicznych faktów, jak i zwiększoną kreatywność. Cokolwiek cię czeka w ciągu dnia, stawisz temu czoła, zwłaszcza jeśli rowerem dojeżdżasz do pracy. 

45 minut

Przysadka mózgowa produkuje endorfiny i serotoninę, czyli naturalne środki przeciwbólowe odpowiedzialne za poczucie szczęścia. Oprócz zwyczajnej satysfakcji może wzrosnąć ci pewność siebie. Mija poczucie odrętwienia, rośnie entuzjazm.

60 minut

Zaczynają oddziaływać efekty psychiczne – satysfakcja z pełnej godziny jazdy połączona z wszystkimi fizycznymi efektami, które dała ci godzina ciągłego wysiłku, nawet jeśli nie był zbyt intensywny. W dodatku jeśli wolisz jeździć rowerem po mieście, np. do pracy, prawdopodobnie i tak już dotarłeś na miejsce, podczas gdy w samochodzie ciągle mógłbyś stać w korkach.

A to już wiesz?  Jakub Przygoński ambasadorem projektu Vistula z Pasją

Wszyscy wiedzą, że słońce, wiatr we włosach i odrobina wysiłku to najlepszy przepis na codzienną porcję wzmocnienia i dobrego nastroju. Nawet tak nieobciążające ćwiczenia jak jazda na rowerze dokładają kolejną cegiełkę do poprawy samopoczucia. Jednak co właściwie powoduje tę zmianę nastroju? Co dokładnie dzieje się w organizmie przez godzinę jazdy?

10 minut

Twój organizm przestawia się na nieco intensywniejszy tryb działania. Pierwszy szok, nieuchronny zwłaszcza jeśli nie jesteś przyzwyczajony do ruchu, mija. Oddech i serce pracują już w normalnym tempie i zostaje tylko frajda z szybkiej jazdy, niezależnej od aktualnego stanu dróg.

20 minut

Zaczyna spadać poziom kortyzolu w twoim organizmie. To hormon stresu, którego nadmiar jest odpowiedzialny za takie rzeczy jak depozyty tkanki tłuszczowej, ścieńczenia skóry czy rozstępy. Redukcja kortyzolu to łatwiejsze zasypianie i sprawniejszy metabolizm.

40 minut

Po tym czasie twój organizm wyczerpał już cały zapas glukozy we krwi i zaczyna spalać tkankę tłuszczową. Jesteś w pełni dotleniony, a to oznacza zarówno łatwość w łączeniu logicznych faktów, jak i zwiększoną kreatywność. Cokolwiek cię czeka w ciągu dnia, stawisz temu czoła, zwłaszcza jeśli rowerem dojeżdżasz do pracy. 

45 minut

Przysadka mózgowa produkuje endorfiny i serotoninę, czyli naturalne środki przeciwbólowe odpowiedzialne za poczucie szczęścia. Oprócz zwyczajnej satysfakcji może wzrosnąć ci pewność siebie. Mija poczucie odrętwienia, rośnie entuzjazm.

60 minut

Zaczynają oddziaływać efekty psychiczne – satysfakcja z pełnej godziny jazdy połączona z wszystkimi fizycznymi efektami, które dała ci godzina ciągłego wysiłku, nawet jeśli nie był zbyt intensywny. W dodatku jeśli wolisz jeździć rowerem po mieście, np. do pracy, prawdopodobnie i tak już dotarłeś na miejsce, podczas gdy w samochodzie ciągle mógłbyś stać w korkach.

Wszyscy wiedzą, że słońce, wiatr we włosach i odrobina wysiłku to najlepszy przepis na codzienną porcję wzmocnienia i dobrego nastroju. Nawet tak nieobciążające ćwiczenia jak jazda na rowerze dokładają kolejną cegiełkę do poprawy samopoczucia. Jednak co właściwie powoduje tę zmianę nastroju? Co dokładnie dzieje się w organizmie przez godzinę jazdy?

A to już wiesz?  Wybieramy latarkę. Na co zwrócić uwagę?

10 minut

Twój organizm przestawia się na nieco intensywniejszy tryb działania. Pierwszy szok, nieuchronny zwłaszcza jeśli nie jesteś przyzwyczajony do ruchu, mija. Oddech i serce pracują już w normalnym tempie i zostaje tylko frajda z szybkiej jazdy, niezależnej od aktualnego stanu dróg.

20 minut

Zaczyna spadać poziom kortyzolu w twoim organizmie. To hormon stresu, którego nadmiar jest odpowiedzialny za takie rzeczy jak depozyty tkanki tłuszczowej, ścieńczenia skóry czy rozstępy. Redukcja kortyzolu to łatwiejsze zasypianie i sprawniejszy metabolizm.

40 minut

Po tym czasie twój organizm wyczerpał już cały zapas glukozy we krwi i zaczyna spalać tkankę tłuszczową. Jesteś w pełni dotleniony, a to oznacza zarówno łatwość w łączeniu logicznych faktów, jak i zwiększoną kreatywność. Cokolwiek cię czeka w ciągu dnia, stawisz temu czoła, zwłaszcza jeśli rowerem dojeżdżasz do pracy. 

45 minut

Przysadka mózgowa produkuje endorfiny i serotoninę, czyli naturalne środki przeciwbólowe odpowiedzialne za poczucie szczęścia. Oprócz zwyczajnej satysfakcji może wzrosnąć ci pewność siebie. Mija poczucie odrętwienia, rośnie entuzjazm.

60 minut

Zaczynają oddziaływać efekty psychiczne – satysfakcja z pełnej godziny jazdy połączona z wszystkimi fizycznymi efektami, które dała ci godzina ciągłego wysiłku, nawet jeśli nie był zbyt intensywny. W dodatku jeśli wolisz jeździć rowerem po mieście, np. do pracy, prawdopodobnie i tak już dotarłeś na miejsce, podczas gdy w samochodzie ciągle mógłbyś stać w korkach.

Wszyscy wiedzą, że słońce, wiatr we włosach i odrobina wysiłku to najlepszy przepis na codzienną porcję wzmocnienia i dobrego nastroju. Nawet tak nieobciążające ćwiczenia jak jazda na rowerze dokładają kolejną cegiełkę do poprawy samopoczucia. Jednak co właściwie powoduje tę zmianę nastroju? Co dokładnie dzieje się w organizmie przez godzinę jazdy?

10 minut

Twój organizm przestawia się na nieco intensywniejszy tryb działania. Pierwszy szok, nieuchronny zwłaszcza jeśli nie jesteś przyzwyczajony do ruchu, mija. Oddech i serce pracują już w normalnym tempie i zostaje tylko frajda z szybkiej jazdy, niezależnej od aktualnego stanu dróg.

A to już wiesz?  Potężna moc i 2 źródła zasilania - nowa czołówka od Mactronic

20 minut

Zaczyna spadać poziom kortyzolu w twoim organizmie. To hormon stresu, którego nadmiar jest odpowiedzialny za takie rzeczy jak depozyty tkanki tłuszczowej, ścieńczenia skóry czy rozstępy. Redukcja kortyzolu to łatwiejsze zasypianie i sprawniejszy metabolizm.

40 minut

Po tym czasie twój organizm wyczerpał już cały zapas glukozy we krwi i zaczyna spalać tkankę tłuszczową. Jesteś w pełni dotleniony, a to oznacza zarówno łatwość w łączeniu logicznych faktów, jak i zwiększoną kreatywność. Cokolwiek cię czeka w ciągu dnia, stawisz temu czoła, zwłaszcza jeśli rowerem dojeżdżasz do pracy. 

45 minut

Przysadka mózgowa produkuje endorfiny i serotoninę, czyli naturalne środki przeciwbólowe odpowiedzialne za poczucie szczęścia. Oprócz zwyczajnej satysfakcji może wzrosnąć ci pewność siebie. Mija poczucie odrętwienia, rośnie entuzjazm.

60 minut

Zaczynają oddziaływać efekty psychiczne – satysfakcja z pełnej godziny jazdy połączona z wszystkimi fizycznymi efektami, które dała ci godzina ciągłego wysiłku, nawet jeśli nie był zbyt intensywny. W dodatku jeśli wolisz jeździć rowerem po mieście, np. do pracy, prawdopodobnie i tak już dotarłeś na miejsce, podczas gdy w samochodzie ciągle mógłbyś stać w korkach.

//

http://legrandbikes.pl

źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
W godzinę do euforii LIFESTYLE, Sport - Czy tak nieobciążające ćwiczenie jak jazda na rowerze daje takie same efekty jak trening na siłowni?
Hashtagi: #LIFESTYLE #Sport

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy