Wiadomości Branżowe

UG kontra PG, czyli wyścigi smoczych łodzi

Rektorzy Uniwersytetu Gdańskiego i Politechniki Gdańskiej – prof. Bernard Lammek i prof. Henryk Krawczyk staną do rywalizacji w wyścigach smoczych łodzi. W sobotę na Motławie rozegrają się pierwsze tego typu zawody w historii gdańskich uczelni. Rektorzy w roli doboszy usiądą na dziobach, by wybijać rytm dla wioślarzy i zagrzewać zawodników do walki. Start – w sobotę, 22 maja o

Rektorzy Uniwersytetu Gdańskiego i Politechniki Gdańskiej – prof. Bernard Lammek i prof. Henryk Krawczyk staną do rywalizacji w wyścigach smoczych łodzi. W sobotę na Motławie rozegrają się pierwsze tego typu zawody w historii gdańskich uczelni. Rektorzy w roli doboszy usiądą na dziobach, by wybijać rytm dla wioślarzy i zagrzewać zawodników do walki. Start – w sobotę, 22 maja o godz. 15 przy Moście Zielonym.

Reprezentacje uczelni ścigać się będą na dystansie od Zielonej Bramy do Żurawia. W skład drużyny PG wchodzą głównie zawodnicy sekcji wioślarskiej, w tym osiem kobiet. Będzie także dwóch nauczycieli akademickich – prof. Marek Moszyński, prodziekan ds. współpracy i promocji Wydziału Elektroniki, Telekomunikacji i Informatyki oraz dr Wojciech Włodarski, adiunkt na Wydziale Oceanotechniki i Okrętownictwa, niegdyś mistrz Polski seniorów w dwójce i czwórce bez sternika w kategorii mężczyzn wagi lekkiej.

Regaty Smoczych Łodzi z okazji Dni Gdańska organizowane są przez MRKS Gdańsk. Rozpoczęcie imprezy w sobotę o godz. 11. W zabawie udział biorą zaproszone załogi klubowe, zakładowe i szkolne. Regaty odbędą się na Motławie. Zachęcamy do kibicowania.

Tradycja

Początki smoczych łodzi sięgają kilku tysięcy lat wstecz. Co roku w Chinach, na brzegach rzeki Jangcy, u progu pory gorącej, kiedy to ludność trapiły susze i epidemie – odbywały się obrzędy przebudzenia śpiącego dotąd Boga – Smoka. Ów władca rzek i mórz sprowadzać miał zbawcze deszcze, dzięki którym obfite plony oddalały widmo głodu i chorób. Obrzędy, w formie zmagań zdobnych łodzi, pociągały za sobą liczne utonięcia, co traktowano jednak jako konieczną bóstwu ofiarę.

Początek sportu łodzi smoczych w Polsce to rok 1997, kiedy to Włodzimierz Schmidt, działacz sportowy i trener z Gdańska zorganizował wraz z Jerzym Walczykiem pierwsze zawody międzynarodowe na Motławie. Zawody mogły się odbyć tylko dlatego, że zaproszone z Niemiec kluby przywiozły dwie łodzie. Ścigało się 7 osad z Niemiec i jedna polska. Gdańska osada, pod nazwą “Gdańskie Smoki”, zajęła 3. miejsce, a puchar prezydenta Gdańska zdobyła załoga z Hamburga.

A to już wiesz?  Festiwal Górecki, Penderecki - w 75. rocznicę urodzin

W następnych latach zostały zakupione dwie pierwsze łodzie i zawody na Motławie weszły na stałe do kalendarza imprez organizowanych pierwszy klub pływania na łodziach smoczych w Gdańsku – Klub Wodny Wiking.
Informacje dotyczące tradycji oraz polskiej historii smoczych łodzi
– zaczerpnięte z portalu
www.smoczelodzie.pl

Współczesność

Współczesne, sportowe łodzie, mniejsze od tradycyjnych, mieszczą 22 osoby, w tym 20 wioślarzy oraz bębniarz i sternik.
* długość (bez smoczej głowy na dziobie i smoczego ogona na rufie) – 12,40 m
* maksymalna szerokość – 1,14 m
* przestrzeń między ławkami – 67,5 cm
* ciężar minimalny (bez głowy, ogona, bębna, siedzenia bębniarza i wiosła sterowego) 250 kg
Smocze głowy i ogony montowane są do łodzi w zasadzie jedynie na zawody; podczas treningów często rezygnuje się także z bębna.
Informacje dotyczące tradycji oraz polskiej historii smoczych łodzi
– zaczerpnięte z portalu
www.smoczelodzie.pl

Źródło Politechnika Gdańska. Dostarczył netPR.pl

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy